wtorek, 28 września 2010

2010.09.26-24 Boitzenburg


W piękny wrześniowy piątek dwudziestego czwartego, chórzyści stawili się na miejsce zbiórki w dobrych humorach i oczekiwali na przyjazd autokaru. Miał on zawieźć ich do Boitzenburga, gdzie chór Thomsdorfer Singkreis zaprosił chór Echo Arioso na trzydniowy pobyt w pięknym Zamku. Dyrygent i prezes chóru /w jednej osobie/ Helmar-Uwe Hoffmann zorganizował tegoroczne spotkanie dzięki współpracy z Euroregionem Pomerania. Ze strony chóru Echo Arioso organizatorami byli: Teresa Malinowska, prezes chóru oraz Jerzy Krawczyński, dyrygent.

Dyrygent /drugi od lewej/ Pani Prezes /druga od prawej
W dniu przyjazdu, chóry spotkały się na wspólnym posiłku. Muzyka, taniec i śpiew towarzyszyły biesiadnikom.


Chętni, znaleźli nieco miejsca do tańca.

Chóry na zmianę śpiewały pieśni biesiadne.

Pobyt ten, to nie tylko wypoczynek weekendowy, ale przede wszystkim warsztaty muzyczne  i  koncert. Chór Echo Arioso przygotował na koncert jedenaście pieśni sakralnych i jedenaście pieśni świeckich. Dwie pozycje  chóry wykonały wspólne: " Pochwal mój duchu" i "Dona nobis pacem".

Połączone chóry: Thomsdorfer Singkreis i Echo Arioso

Plakat otrzymaliśmy na pamiątkę koncertu - znajdzie się on
 w kronice którą prowadzi Stasia /na zdjęciu/ .















Pamiątkowe zdjęcie na tle Zamku w koszulkach od sponsora.
W sobotę chórzyści mieli możliwość zwiedzenia zakładu ręcznego wyrobu czekolady, kościoła oraz muzeum młyna wodnego. 
Ręcznie wyrabiana czekolada w końcowym efekcie
otrzymywała najróżniejsze kształty

W kościele chór zaśpiewał "Ave verum corpus"

W sobotę wieczorem zaplanowano dla obu chórów spotkanie w podziemiach Zamku. Była to uczta dla duszy i ciała. Posiłek był urozmaicony, a chóry na zmianę śpiewały pieśni biesiadne.  Na zakończenie wręczono przywiezione podarunki.  
Wieczorna uczta w Zamku



Dyrygent chóru niemieckiego wśród śpiewu,
 musiał wytężyć słuch, aby dotarły do niego słowa tłumaczki.

Oto małżonkowie z chóru  Echo Arioso /Edward- czynny
 członek chóru/

Prezenty od chóru Echo Arioso 
Takie spotkania przyczyniają się do zacieśniania współpracy między chórami.
 W niedzielę po śniadaniu szykowano się w drogę powrotną. Jeszcze ostatnie pamiątkowe fotki i powrót do Polski.



Ostatnie minuty przed odjazdem z Boitzenburga

Chór Echo Arioso wraca do Polski

Zapraszamy do obejrzenia bogatej  foto galerii na stronach naszego chóru!