sobota, 18 czerwca 2011

2011.06.17 Zakończenie sezonu

Nadszedł czas na przerwę wakacyjną chóru. Zaprzyjaźnione z chórem małżeństwo: Lila i Robert, postanowili zaprosić nas do swojej posiadłości i udostępnić świetne warunki do zorganizowania grilla, ogniska, śpiewu i tańca.


W piątek, dnia 17 czerwca o godzinie 18:00, stawiliśmy się pod namiotem, by w pięknej posesji pożegnać kolejny "sezon śpiewaczy".


Gospodarz zadbał o przyszły ogień :)


Sprzęt, który widać po prawej stronie umożliwił nie tylko słuchanie muzyki. Dzięki niemu mogliśmy być uczestnikami "karaoke"

Ale, ale... najpierw coś dla ciała. Wiadomo gdy chórzysta najedzony to i humor polepszony.

Przy wspólnym stole jedzenie i picie smakuje znakomicie. Kiełbasa i kaszanka z grilla musi być zjedzona na gorąco - wtedy jest pyszna.

Nadszedł czas na tańce. "Parkiet" zdał egzamin, a chętnych było wielu. Tańczono w parach, w kółku, nawet "pociąg" zorganizowano - w rytmie muzyki "przejechał" po całej zielonej posiadłości:)

Lubimy tańczyć, a jeszcze bardziej śpiewać. Jest okazja na pieśni biesiadne, więc jak zawsze, nasi panowie uzbrojeni w instrumenty muzyczne: akordeon i organki byli nieocenieni :)

To i kilka następnych zdjęć dotyczy wspólnie wykonywanych pieśni biesiadnych.






Nasze najmłodsze chórzystki: Amelia i Ewa - na tarasie w towarzystwie Bibi (tak się wabi).


To już karaoke. Najpierw były popisy solistyczne, następnie grupowe wykonania - i to widać na zdjęciu.

Stroną techniczną zajmował się Miruś.


Za oknem ciemno, a i zmęczenie daje o sobie znać. Czas "gasić światła" i wracać do domu.
Stasia i Terenia są zgodne co do tego :)

Gospodarze pożegnali nas serdecznie, a my dziękujemy im stokrotnie - ZA WSZYSTKO.

czwartek, 2 czerwca 2011

2011.05.28 IV Ogólnopolski Zlot Chórów i Orkiestr - Licheń Stary

Dnia 27 maja 2011r. członkowie chóru stawili się o godzinie 11:00 na miejsce zbiórki by odbyć podróż do Lichenia.




Tym razem droga prowadziła przez Świebodzin. Tegoroczni uczestnicy zlotu, chcieli zobaczyć Pomnik Chrystusa Króla – Wotum wdzięczności. Ten sławny już pomnik odsłonięto 21 listopada 2010. Całkowita jego wysokość wynosi 52,5 m, z czego 16,5 m to sztucznie usypany kopiec, a 33 m przypada na figurę Jezusa.


W Licheniu na ulicy Wesołej przywitano nas jak zawsze ciepło i serdecznie. Uczestnikom przydzielono pokoje według wcześniej sporządzonej listy. Po posiłku, kto jeszcze miał chęci i siły, szedł do Sanktuarium Maryjnego lub do źródełka cudownej wody. Odwiedzano też otwarte z dewocjonaliami sklepy. Niestety o tak późnej godzinie większość była zamknięta. Najbardziej wytrwali wzięli udział w Apelu Licheńskim, który rozpoczął się o godzinie 21:00 w Bazylice.
28 maja wstał słoneczny dzień. Po śniadaniu chórzyści udali się na wspólną próbę chórów.


O godzinie 12:00 wszyscy muzycy uczestniczyli w Najświętszej Eucharystii, w trakcie której wspólnie wykonali kilkanaście pieśni kościelnych. Znalazły się wśród nich:
- O Maryjo witam Cię,
- Bądźże pozdrowiona,
- Ciebie Boga wysławiamy,
- Boże coś Polskę


Na obiad nasi chórzyści udali się do miejsca zakwaterowania.
O godz.15:30 rozpoczęła się próba generalna wszystkich chórów i orkiestr przybyłych na licheński zlot, a punktualnie o godz. 17_00 ks.prof.Kazimierz Szymonik uroczyście rozpoczął wspólne muzykowanie.
Chóry i zespoły przybyły do Lichenia z najodleglejszych zakątków naszego kraju by zaprezentować swoje umiejętności i warsztat pracy.
Nad prawidłowym wykonaniem wszystkich utworów w trakcie koncertu czuwali dyrygenci: Marian Chmielewski oraz Franciszek Suwała. Wśród kilkunastu utworów, które zostały wykonane, znalazły się m. in. Hymny Polski i Watykanu, Apel Jasnogórski, Abba Ojcze. Nie mogło oczywiście zabraknąć ukochanej pieśni Jana Pawła II – Barki.

Zostało wykonanych wiele pamiątkowych zdjęć. Nasz kolega Mirek działał jak fotoreporter. Dzięki niemu fotogaleria chóru będzie ciekawa i obszerna.




W IV Ogólnopolskim Zlocie Chórów i Orkiestr uczestniczyło 110 orkiestr, 66 chórów i ponad 5 tysięcy muzyków.

Przełożony licheńskiego domu zakonnego, ks. Wojciech Sokołowski, dziękując wszystkim za tak liczne przybycie, zaprosił wszystkich uczestników na kolejny zlot.

Chórzyści zmęczeni lecz zadowoleni w sportowych "uniformach" wsiadali do autokaru, by ruszyć w drogę powrotną.


Zapraszamy do oglądania naszych zdjęć na stronach chóru - link poniżej
http://www.echo-arioso.stargard.pl/Album-Foto.php