wtorek, 11 września 2012

2012.09.08 Ania i Mirek na ślubnym kobiercu .

Ósmy września 2012 r. - sobota. Nasza "chóralna rodzina" wsiada o godzinie 16:20 do autokaru. Zawiezie on chórzystów do Grzędzic, na ślub kościelny Ani i Mirka. 
Poznawali się na  próbach chóru i okazało się, że nie było to przelotne zauroczenie, ale znajomość na dłużej. 
Ania i Mirek - wieloletni członkowie naszego chóru, poprosili byśmy zaśpiewali na uroczystej mszy ślubnej. Po mszy "Młoda Para" zaprosiła chórzystów na poczęstunek. Okazało się, że poczęstunek to " wesele jak się patrzy". Bo jak nie nazwać fajnym wesela, gdzie buzie wciąż się uśmiechały,  nogi tańczyły, a stoły pełne pysznego "jadła" były. 
Na zakończenie, Marysia,  Marta i Jurek /dyrygent/   zaśpiewali uroczej Młodej Parze przygotowaną wcześniej piosenkę. Nasz czas dobiegał końca. Słychać już było warkot silnika w autokarze. Żegnaliśmy się... nie na długo. Już za dwa dni  kolejna próba chóru. 










                                                     Urocze siedzisko Pary Młodej 
            





Rodzina Nowożeńców
































                                                             
                                           






















DO ZOBACZENIA !